Elysian E9X - 90 miejscowy samolot pasażerski zasilany z akumulatorów. fot. Elysian

Elysian E9X – samolot pasażerski zasilany z akumulatorów

Holenderski start-up lotniczy Elysian ujawnił opracowany we współpracy z Politechniką w Delft projekt jednego z największych w branży samolotów o napędzie akumulatorowo-elektrycznym E9X, mogącego przewieźć 90 pasażerów na dystansie ponad 800 km.

Aby rozwiązać problem masy, który jest postrzegany, jako jeden z głównych punktów spornych przeciwko tworzeniu większych samolotów zasilanych akumulatorowo, akumulatory zabudowano w skrzydłach, tak aby największe masy znalazły się tam gdzie wytwarzana jest siła nośna. E9X, będąc dolnopłatem zbliżonym rozmiarami do Airbusa A320 ma skrzydła ze składanymi końcówkami i stosunkowo niewielki kadłub w celu zwiększenia wydajności aerodynamicznej, system rezerwy energii oparty na turbinie gazowej do zasilania w razie potrzeby akumulatorów i silników, a także zmniejszoną średnicę śmigieł, które wraz z silnikami zabudowano na górnej powierzchni skrzydeł.

Porównanie wielkości Elysian E9X z Airbusem A320. fot. Elysian
Porównanie wielkości Elysian E9X z Airbusem A320. fot. Elysian

Projekt samolotu Elysian opiera się na badaniach do dwóch artykułów naukowych „Nowe spojrzenie na lotnictwo akumulatorowo-elektryczne, część I i II” autorstwa Wolleswinkela i współautorów Mauricsa Hoogreefa, Roelafa Vosa i Reynarda de Vriesa, który jest również współzałożycielem i dyrektorem ds. projektowania i inżynierii firmy.

 „Zamiast samolotu turbośmigłowego za punkt odniesienia uznaliśmy wąskokadłubowe odrzutowce pierwszej generacji. Chociaż te odrzutowce były mało oszczędne, zaprojektowano je z myślą o długich dystansach i przenosiły dużą masę energii w stosunku do całkowitej masy samolotu.”

– powiedział Reynard de Vries

E9X ma skrzydła o dużej rozpiętości, ze składanymi końcówkami i mniejszy korpus w celu zwiększenia wydajności aerodynamicznej, system rezerwy energii oparty na turbinie gazowej do zasilania akumulatorów i silników. Elysian przyznaje, że istnieje „kilka wyzwań technicznych”, którym należy sprostać, aby osiągnąć swój cel, jakim jest stworzenie operacyjnej wersji samolotu do 2033 r., obejmujące rozwój ogniw akumulatorowych, zarządzanie temperaturą i przesyłu energii wysokiego napięcia.

Podczas prezentacji projektu 90-osobowego E9X wspomniano, że projekty mogłyby pozwolić na stworzenie zasilanego akumulatorowo samolotu dla 40–120 pasażerów, który byłby w stanie przelecieć do 1000 km, co stanowi zasięg obejmujący 50% wszystkich regularnych lotów na całym świecie.

Elysian E9X wyznacza nowy krok w dążeniu do znalezienia zrównoważonych rozwiązań dla przyszłości przemysłu lotniczego, zapewniając uzasadnienie dla większych samolotów o napędzie akumulatorowym, o których często nie myślano realną opcją w przypadku większych lotów komercyjnych. Propozycje projektowe mogą wzbudzić ponowne zainteresowanie wykorzystaniem samolotów o napędzie akumulatorowo-elektrycznym, które w dużej mierze zostało zignorowane przez większe linie lotnicze na rzecz inwestycji w opcje niskoemisyjne, takie jak wykorzystanie zrównoważonego paliwa lotniczego (SAF) i wodoru.

„Wbrew powszechnemu przekonaniu duże samoloty zasilane akumulatorowo mogą przenosić znacznie więcej energii i są bardziej wydajne aerodynamicznie, niż początkowo zakładano.”

– Rob Wolleswinkel, współzałożyciel i dyrektor generalny Elysian

Chociaż w opcje takie jak SAF poczyniono znaczne inwestycje, a Virgin Atlantic i Gulfstream Aerospace przeprowadziły niedawno pierwsze loty przez Atlantyk w 100% SAF, paliwo to nie zapewnia bezemisyjnej formy podróżowania i nadal oczekuje się, że minie wiele lat od jego gotowości do powszechnego użytku. Niektórzy, jak dyrektor generalny Boeinga Dave Calhoun, twierdzą, że paliwo nigdy nie będzie tak przystępne cenowo jak tradycyjne paliwo do silników odrzutowych.

O Marek Chmiel

Marek Chmiel - fotografik, laureat międzynarodowych konkursów fotograficznych o tematyce lotniczej. Brał czynny udział w organizacji pokazów lotniczych, m. in. AirShow w Radomiu, MPL w Góraszce, MPL EB w Bielsku-Białej, MPL w krakowskim Muzeum Lotnictwa Polskiego. Prywatne zajmuje się historią lotnictwa wojskowego i sportowego. Od 1996 r. współpracuje z Przeglądem Lotniczym, jako fotografik lotniczy i autor tekstów, a od 2021 r. wszedł na stałe do Zespołu Redakcyjnego PLAR.

Sprawdź też

Uszkodzenia kadłuba Boeinga 737 MAX 9 linii Alaska Airlines (lot 1282). fot. NTSB

Wszystkie 737 MAX 9 pozostaną uziemione na dłużej

Samoloty Boeing 737 MAX 9 pozostaną uziemione na dłużej, niż początkowo sądzono. FAA nakazała zmianę …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

100-lecie L.O.P.P