
Robot koszący na lotnisku – nowa era operacji lotniczych
Wyobraźmy sobie, że droga startowa, drogi kołowania oraz wszystkie tereny zielone na lotnisku są koszone przez… robota. Codziennie, punktualnie o 02:01 UTC, robot rozpoczyna pracę, którą kończy o 00:01 UTC dnia następnego. Jego trasa jest każdorazowo planowana przez system AI, który analizuje prognozy pogody, tempo wzrostu trawy oraz stan naładowania urządzenia.
Zarządzający lotniskiem ma możliwość zdalnego nakazania robotowi opuszczenia pasa startowego. W zależności od jego położenia, proces ten może potrwać od 3 do 25 minut.
Bezpieczna, równomierna zieleń – przez całą dobę
Utrzymanie odpowiedniego stanu nawierzchni oraz otoczenia pasa startowego ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa operacji lotniczych. Zbyt wysoka trawa lub jej pozostałości mogą stanowić zagrożenie dla pilotów i sprzętu.
Zautomatyzowane rozwiązanie pozwala na precyzyjne i regularne koszenie – także w nocy, w weekendy i święta – bez konieczności angażowania dodatkowych zasobów kadrowych. To przekłada się na większą przewidywalność operacyjną i optymalizację kosztów w dłuższej perspektywie.
Zielona energia dla lotnictwa
Robot napędzany jest słońcem – wszak każde szanujące się lotnisko w drugiej połowie III dekady XXI wieku jest odcięte od państwowych dostawców energii. Słońce napędza robota koszącego, ładowarkę do samochodu, myjnię do samolotów, zaawansowane systemy ochrony, detekcji i inwigilacji, wentylowanie i klimatyzowanie oraz ogrzewanie hangarów, a w przyszłości samoloty elektryczne.
Myjki do samolotów w każdym hangarze – oczywiście doskonałe ultralajty zasługują na miękką deszczówkę. Hello Tomorrow. Hello EPWD i EPRD!
PPR – kluczowe dla bezpieczeństwa
Wraz z rozwojem technologii rośnie znaczenie zasady PPR (Prior Permission Required). Zgodnie z art. 93 ust. 4 Prawa Lotniczego:
„Starty i lądowania statków powietrznych mogą być wykonywane na lądowiskach tylko za zgodą zgłaszającego lądowisko.”
Wykonanie lądowania, niestety także w sytuacji awaryjnej, na drodze startowej, na której pracuje ważący kilkadziesiąt kilogramów robot koszący stanowi wielkie zagrożenie dla pilota i jego pasażerów, a w najlepszym wypadku grozi uszkodzeniem lub zniszczeniem samolotu.
„Weszliśmy na nowy, nieznany dotąd obszar bezpieczeństwa wykonywania operacji lotniczych. Wyobraźmy sobie pilota, który zmuszony jest lądować natychmiast, bo się źle poczuł, bo paliwa mu brakuje na dalszy lot, albo po prostu pogoda „siadła” nagle. FIS sugeruje najbliższe lądowisko, pilot ląduje, nie wiedząc, że na RWY grasuje AI.
Wyobraźmy sobie z kolei pilota uważającego, że korzysta z wszelkiej wolności i swobody i nie musi nikogo pytać o zgodę na lądowanie, „bo przecież lądowisko jest wpisane w Rejestrze prowadzonym przez Prezesa ULC”, „bo przecież on właśnie zalicza wakacyjne lądowania na wszystkich lądowiskach w Polsce” no i niszczy samolot po zderzeniu z robotem pracującym na lądowisku.” – dzieli się pierwszymi spostrzeżeniami Tomasz Major.
Przykład: EPWB i EPRD
Od 3 maja 2025 r. na lotnisku autora poradnika „Zakładanie lądowisk” EPWB droga startowa, drogi kołowania oraz wszystkie tereny zielone koszone są przez robot koszący. Od kilku dni także na lądowisku EPRD za koszenie drogi startowej odpowiada robot. Opublikowany też został odpowiedni NOTAM:

Obydwa lotniska zasilane są w 100% energią ze słońca, która zasila nowoczesne myjnie dla samolotów, zaawansowane systemy monitoringu i ochrony, oświetlenie, stacje ładowania dla pojazdów elektrycznych, a w przyszłości stacje ładowania dla samolotów.
To nowoczesny, zintegrowany model zarządzania infrastrukturą lotniczą, który łączy automatyzację, efektywność energetyczną i dbałość o środowisko.
Dowiedz się więcej
📘 Zakładanie lądowisk – poradnik
📕 Poradnik pilota w lotach VFR (wyd. 2025)
🔎 Publikacje Tomasza Majora
Przegląd Lotniczy Aviation Revue Miesięcznik o tematyce lotniczej nagrodzony Diplome d' Honneur FAI