Samoloty Boeing 737 MAX 9 pozostaną uziemione na dłużej, niż początkowo sądzono. FAA nakazała zmianę wskazówek dotyczących kontroli opcjonalnych zamienników paneli wyjścia awaryjnego po otrzymaniu od Boeinga informacji zwrotnej na temat pierwszego zestawu instrukcji kontroli tego elementu.
„Każdy Boeing 737-9 Max z opcjonalnym panelem pozostanie uziemiony, dopóki FAA nie uzna, że każdy z nich może bezpiecznie wrócić do pracy. Aby rozpocząć ten proces, Boeing musi dostarczyć operatorom instrukcje dotyczące inspekcji i konserwacji. Boeing przedstawił wstępną wersję instrukcji [08.01. br.], którą obecnie weryfikuje na podstawie informacji zwrotnych otrzymanych w odpowiedzi od operatorów. Po otrzymaniu poprawionej wersji od Boeinga FAA przeprowadzi dokładną jej analizę. Bezpieczeństwo pasażerów, a nie prędkość (przywrócenia samolotów do lotu – przypis red.), określi harmonogram przywrócenia Boeinga 737-9 Max do służby” – podała FAA w swoim oświadczenia.
Producent MAX-ów 9 ponownie zastanawia się nad wymogami dotyczącymi inspekcji 171 samolotów będących w służbie. W międzyczasie Boeing zorganizował 9.01 br. ogólnofirmowe spotkanie dotyczące bezpieczeństwa, podczas którego dyrektor generalny David Calhoun nalegał, aby pracownicy zwiększyli wysiłki na rzecz bezpieczeństwa. Calhoun zobowiązał się także do pełnej współpracy z władzami i przeproszenia za wszelkie błędy, jakie mogła popełnić firma.
Przegląd Lotniczy Aviation Revue Miesięcznik o tematyce lotniczej nagrodzony Diplome d' Honneur FAI